niedziela, 10 listopada 2019

Zazdrość....

Kto nie zna tego uczucia, chyba jest nie z tej ziemi. To negatywne uczucie dopada każdego z nas, niezależnie od wieku. Potrafi zrujnować życie zarówno zazdrośnikowi, jak i jego partnerowi. Mówiąc o zazdrości, nasuwa nam się obraz pary, ale zazdrość może dotyczyć też rzeczy, niekoniecznie osoby, z którą mamy zażyłe relacje. Zazdrość dotyka bardzo często dzieci, gdyż to właśnie one mają spontaniczną skłonność do zazdrości, gdyż bardziej niż dorośli zwracają uwagę na to, co ktoś ma, niż na to, kim jest i w jakiej sytuacji życiowej się znajduje. Weźmy za przykład pierworodne dziecko. To właśnie ono niemal zawsze przechodzi okres zazdrości i buntu, z chwilą, gdy w domu pojawia się rywal w postaci brata czy siostry. W jaki sposób przejawia się zazdrość u dziecka? Obnoszenie się z zazdrości ma różnorakie sposoby. Może to być bardzo ostentacyjne podejście, wtedy łatwo domyślić się o co chodzi. Gorzej jest, gdy dziecko ukrywa swoją zazdrość , wyrażając ją pośrednio w postaci np. agresji, smutku czy płaczliwości. Rodzice powinni dostrzegać przejawy zazdrości u dziecka i przez spokojną rozmowę pomagać mu w pracy nad sobą. Pod żadnym pozorem nie powinno się wyśmiewać, etykietować czy poniżać dziecka, za jego zazdrość słowami typu: '' nie bądź śmieszny, to twój braciszek, zobacz jaki kochany ''….
Nie należy faworyzować żadnego dziecka, okazując, że wolimy bardziej jedno od drugiego np. młodsze nieustannie chwaląc, a starsze - często krytykując.
Zazdrość pojawia się często u dzieci i nastolatków w środowisku szkolnym. Wiele dzieci staje się chorobliwie zazdrosnymi o osiągnięcia innych. Gdy tylko ktoś okaże się od nich w czymkolwiek lepszy, nie mogą się z tym pogodzić.
Tu, my – rodzice powinniśmy również reagować. Mówmy swemu dziecku otwarcie, że nie wymagamy od niego zbyt wiele. Nie oczekujmy, by nasza pociecha we wszystkim była alfą i omegą, miała najlepsze oceny i osiągała sukcesy, gdyż to niemożliwe. Tłumaczmy dziecku że zawsze znajdzie się ktoś od niego lepszy, atrakcyjniejszy, mądrzejszy, bogatszy, itd. Nieustanne porównywanie się z innymi wpędza tylko w kompleksy. Czujemy się wtedy gorsi od innych.
Znalezione obrazy dla zapytania bieda

A jak to wygląda w miłości?
Mówi się często, że nie ma miłości bez zazdrości. Odrobina jej nie jest niczym szkodliwym, a często bardzo uroczym. Niestety szybko można przekroczyć granicę. Do czego zmierzam? Problem pojawia się, kiedy zazdrość przybiera niezdrowe rozmiary, a życie dwojga osób koncentruje się na kontrolowaniu partnera. Takie relacje przypominają wtedy życie w klatce, w której brakuje oddechu. Czym się to przejawia? Z pewnością szeregiem destrukcyjnych zachowań typu: liczne pytanie '' gdzie jesteś'', przeglądanie telefonu itp. Zazdrość może wzmacniać relację, jeśli jest dozowana w odpowiednich proporcjach. Inaczej , kiedy jest jej zbyt dużo i jest zbyt silna, wówczas zabija miłość i zaufanie. Warto więc na bieżąco wyjaśniać swoje obawy i słabości i pracować nad sobą. Już na samym początku znajomości, należałoby wyrazić swoje oczekiwania względem siebie nawzajem, mówić otwarcie o zazdrości, zaufaniu i własnych lękach.
Jak widać, zazdrość jest uczuciem, które dopada każdego z nas. Niezależnie czy jesteś małym dzieckiem, któremu urodził się braciszek, czy może uczniem gimnazjum, który ma w klasie kolegę znacznie wyróżniającego się tym, iż osiąga sukcesy, nigdy nie pozwól, by zawładnęła Tobą.

Znalezione obrazy dla zapytania łza



czwartek, 7 listopada 2019

Mroczna strona demokratyzacji mediów

O negatywnym wpływie Internetu wiemy już z pewnością sporo, jednakże z roku na rok pojawiają się nowe tematy, z którymi my dorośli powinniśmy się zapoznać, a niejednokrotnie zmierzyć, zwłaszcza jeśli szkodzą naszym dzieciom.
Dzisiaj chciałabym nawiązać do bardzo popularnego tematu jakim są patotreści. Mamy z nimi do czynienia niemal wszędzie, w każdym środowisku społecznym.
Nie trzeba nawet wychodzić z domu, by przekonać się, jak ogromną siłę ma patostreaming.
Ale zacznijmy może od początku....
Patostreaming jest nadawanym na żywo materiałem, który zawiera przekaz nadzwyczaj wulgarny, poniżający i agresywny. Są to materiały dostępne w sieci, do których każdy młody człowiek z łatwością może sięgnąć. Ten pełen przemocy fizycznej i słownej przekaz, nierzadko nagrywany pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, trafia w odbiorcę i wpływa negatywnie na jego psychikę. Mimo to, młodzi ludzie ochoczo sięgają do tego typu przekazów.
Znalezione obrazy dla zapytania patotreści

Dlaczego? Bo taka jest moda, bo to coś normalnego w tych czasach.....?
Rozpowszechnienie takich przekazów sprzyja ich promocji. Nic więc dziwnego, że wiele uczniów i uczennic ma do czynienia z patostreamingiem praktycznie na co dzień. Młodzież doskonale zna najważniejsze nazwiska oraz potrafi przytoczyć ostatnie wydarzenia z udziałem patostreamerów. W sieci znajdziemy mnóstwo niebezpiecznych materiałów mogących wywołać negatywne emocje u odbiorcy. Znajdziemy tam przekazy promujące niebezpieczne zachowania. Zalicza się do nich przede wszystkim pornografię, materiały ukazujące przemoc, a także treści zachęcające do zachowań szkodliwych dla zdrowia.
O problemie patologicznych przekazów w sieci zrobiło się głośno za sprawą tzw. patostreamów, nadawanych w czasie rzeczywistym w serwisie YouTube. Ogromną popularność zyskuje, ciesząca się rozgłosem reklama kontrowersyjnego producenta rajstop, który zaangażował Karolinę P. do promocji. Karolina P. jest ofiarą maltretowania ze strony swojego męża – znanego polityka z Bydgoszczy. Na billboardach, które pojawiły się w naszym kraju, można zobaczyć Karolinę P. ubraną w rajstopy i białą koszulę. Kobieta jest ucharakteryzowana na ofiarę pobicia. Dlaczego reklama ta cieszy się tak ogromną oglądalnością? Czy to aby na pewno za sprawą rajstop? Czy nie chodzi tu raczej o chęć oglądania, czegoś na co panuje przyzwolenie społeczne, a mianowicie manifestowanie przemocy?
Kolejnym tematem, który wywołał ogromne oburzenie naszego społeczeństwa jest sprawa mężczyzn, którzy dla zabawy zamknęli dziecko w pralce i nagrali film ze zdarzenia. Film ten z pełną premedytacją umieścili w serwisie YouTube. Na filmiku widać było płaczące i krzyczące dziecko oraz słychać naśmiewających się z niego dorosłych. Na co liczyli? Na ogromną popularność? Niestety przeliczyli się i to krucho. Po publikacji nagrania, internauci zawiadomili policję.
Znalezione obrazy dla zapytania patotreści

Drodzy Rodzice, bądźcie czujni, gdyż kilkugodzinne transmisje z libacji alkoholowych czy przemocy fizycznej, z pewnością pozostawiają ślad na psychice młodego człowieka. Często jest tak, że starsi koledzy polecają takie treści, wysyłają linki.
Młodzi ludzie są zdania, że patotreści są łatwą drogę do zarobku. Uważają, że najłatwiej się wypromować za pomocą kontrowersji, gdyż takie właśnie przekazy budzą ciekawość młodego pokolenia.

Nie podlega żadnej dyskusji, że patostreaming ma negatywne skutki na rozwój i psychikę dziecka. Wulgarne, pełne przemocy treści niosą ze sobą ładunek emocjonalny trudny do udźwignięcia przez młode pokolenie. Jest to zjawisko na tyle rozpowszechnione i popularne, że walka z nim musi mieć charakter kompleksowy. Tu nie wystarczy aktywność pojedynczych osób czy instytucji. Podniesienie poziomu świadomości społecznej w zakresie problematyki występowania przemocy w internecie powinno być priorytetowym działaniem każdej szkoły. Zastanówmy się, jak pomóc naszym dzieciom i chronić je przed niebezpiecznym przekazem z sieci? Nie pozwólmy, by Internet dla naszych dzieci stał się strefą wolności, bez ciągłego nadzoru. Trzymajmy rękę na pulsie.

czwartek, 15 sierpnia 2019

Patchworkowe relacje

Artykuł ten chciałabym zadedykować wszystkim macochom, gdyż o nich będzie mowa.
Długo się zastanawiałam nad tym, czy poruszyć ten temat na łamach mojej rubryki, gdyż jest to temat niezwykle trudny, a czasem i bolesny. Wydaje mi się jednak, że tych kilka słów przeze mnie przelanych, skłoni przynajmniej kilka osób do refleksji na temat rodzica zastępczego.
Jestem macochą od półtora roku. Z synem mojego męża mieszkamy od roku, gdyż zdecydował, że chce zamieszkać z tatą. Nie kierowały mną żadne obawy, niechęć czy inne negatywne odczucia.
Dzięki spólnemu mieszkaniu wiele się nauczyłam i zrozumiałam, jak wygląda życie macochy i pasierba.
Na samym początku możemy się zastanawiać, czy będziemy w stanie pokochać cudze dziecko? Ja akurat nie miałam z tym najmniejszego problemu, choć na początku podchodziłam do bliskości z pewnym dystansem. Miłość jest uczuciem, które nie pojawia się na zawołanie, a relacja macocha-pasierb jest tworzona przez zupełnie obce sobie osoby. Nie powinno więc nas dziwić, że miłość nie pojawia się od razu, a czasem bywa i tak, że nie pojawia się wcale. Czy powinniśmy mieć z tego powodu wyrzuty sumienia? Wydaje mi się, że nie, gdyż dziecko do kochania ma rodziców i dziadków, a nasza przyjaźń mu w zupełności wystarczy.
Jak wygląda codzienność w relacjach macocha- pasierb?
Droga macocho!
W twoim życiu z pewnością będą się zdarzać trudniejsze chwile, w których będzie sporo wpadek. Co mam na myśli?
Nie ukazuj swojej ekscytacji nowym związkiem przed pasierbem, gdyż ten nowy początek jest dla dzieci twojego partnera jakimś końcem. Bądź przygotowana, że one mogą wcale nie być tak podekscytowane. Co wtedy zrobić? Nie warto brać tego do siebie, gdyż dziecko zazwyczaj nie potrafi sobie poradzić z własnymi uczuciami, co nie znaczy, że cię nie lubi.
Relacje macochy z przybranymi dziećmi nie należą do najprostszych. Przybrana matka tworząc rodzinę z mężczyzną mającym już dzieci z poprzedniego związku, staje przed nie lada wyzwaniem. Zwłaszcza na początku kształtowania relacji macocha-pasierbowie obu stronom towarzyszą różne emocje. Jak sobie z nimi poradzić? Przede wszystkim należy dużo rozmawiać, i nie odkładać trudnych tematów na później. Świetnie sprawdza się rozmowa macochy i dziecka w cztery oczy. Wiadomą sprawą jest, że początki tworzenia nowej rodziny obfitują w różnego rodzaju emocje. Przybrana matka jest pełna obaw o to, jak ułożą się jej relacje z dzieckiem partnera, dlatego szczera rozmowa o uczuciach jest jak najbardziej wskazana. Dzieci, po przeżyciach związanych z rozstaniem rodziców, również mają mieszane uczucia. Warto więc opowiadać im o swoich uczuciach i decyzjach w związku z nową sytuacją i zapewnić, że zawsze mogą do ciebie przyjść ze swoimi problemami. Musicie się nawzajem do siebie przyzwyczaić. Fajnie jest więc spędzać ze sobą jak najwięcej czasu, np. podczas gotowania.
Chciałabym przejść do jednej z najbardziej istotnych spraw związanych z byciem macochą. Nigdy nie próbuj zastępować dziecku matki. To nie jest twoja rola. Bądź dla niego życzliwym człowiekiem, z którym relacje z czasem mogą się stać dla niego bardzo ważne, ale nigdy nie próbuj zastępować miejsca matki. Nie oczekuj, że będzie do ciebie mówiło "mamo", a nawet powiedz mu, że nie jest to potrzebne.
Kolejną sprawą jest właściwa relacja między matką dziecka, a macochą. Nawet jeśli wy nie darzycie się sympatią, nigdy nie przedstawiaj matki dziecka w negatywnym świetle i nie sprzeciwiaj się ich wzajemnym kontaktom. No chyba, że intencje dziecka są inne.






A jak to wygląda z dyscypliną? Powiem krótko, nie pozwól sobie wejść na głowę!
Często zdarza się tak, że dziecko przybiera roszczeniową postawę wobec swojej macochy i deklaruje akceptację nowej sytuacji, pod warunkiem, że przybrana mama będzie zaspokajała jego zachcianki. To, że nie jesteś prawdziwą mamą, nie oznacza, że musisz mieć poczucie winy za każdym razem, gdy im czegoś odmawiasz. Nie bój się asertywności. Taka postawa przedstawi cię w dobrym świetle w oczach dziecka. Ważne jest bowiem to, co dzieje się w naszym nowym domu, gdy już go założymy. Ustalmy jasne zasady dla każdego domownika, granice, a także jakie kto pełni role w nowej rodzinie. Nie podlega żadnej dyskusji, że tzw. patchworkowe relacje bywają skomplikowane. Inne podejście mamy do własnego dziecka, inne do kogoś, kto jest pasierbem. Dzięki takim relacjom możemy się nauczyć szacunku, równego i sprawiedliwego traktowania swoich i nie swoich dzieci. Wprawdzie nie jest to prosty układ, jednak zbudowanie szczęśliwej, "patchworkowej“ rodziny, nie jest wcale niemożliwe. Tego Wam życzę kochane macochy. A co jeśli, pojawiają się poważne problemy typu brak zrozumienia, akceptacji? Kiedy sytuacja przerasta nasze zasoby i czujemy, że sami nie dajemy rady, warto udać się do specjalisty na terapię rodzinną. To, że para decyduje się na taki krok, nie jest przejawem słabości związku! Przeciwnie, to dowód zaangażowania i perspektywicznego dbania o relację w obliczu wyzwań, jakie przed nią stoją.











Wychować na mola …

Artykuł ten chciałabym rozpocząć od przesłania najbardziej znanego amerykańskiego propagatora czytania książek dzieciom, jakim jest Jim Trelease:

„Naród, który mało czyta, mało wie. Naród, który mało wie, podejmuje złe decyzje — w domu, na rynku, w sądzie, przy urnach wyborczych. Niewykształcona większość może przegłosować wykształconą mniejszość — to bardzo niebezpieczny aspekt demokracji”.


W książce "Reading-Aloud Handbook" (Podręcznik głośnego czytania) Jima Trelease'a, opisany jest przykład 10-letniej Jennifer Thomas, dziewczynki z zespołem Downa, której rodzice czytali od pierwszych tygodni życia i która w czwartej klasie szkoły przewyższała wiedzą, zrozumieniem tekstu i bogactwem słownictwa swych zdrowych rówieśników. Czy to nie imponujące?

Spróbuję Was - Rodziców przekonać do tego, że warto czytać dzieciom. Czytamy dziecku między innymi po to, by nauczyć je bogatej i poprawnej polszczyzny. Wiadomo bowiem, iż język pisany operuje nieporównywalnie większą liczbą słów, niż język mówiony. Fundamentalny jest wymóg poprawności stylistycznej, gramatycznej i ortograficznej właśnie w przypadku książek dla dzieci.
Często jesteśmy zdania, że dziecko nie rozumie tego, co mu czytamy, że to jeszcze nie ten czas, że nadejdzie odpowiednia chwila na czytanie. Nic bardziej mylnego!
Codzienne czytanie naszym pociechom zaspokaja wszystkie potrzeby emocjonalne dziecka, doskonale wspiera jego rozwój intelektualny, psychiczny i społeczny. Ponadto, właściwe czytanie z gestykulacją, pozostawia cudowne wspomnienia. Kiedy dziecko słucha czytaną mu bajkę, koncentruje na niej całą swoją uwagę, a reszta świata na chwilę przestaje istnieć. To doskonale uczy je koncentracji.
Dziecko od chwili przyjścia na świat potrzebuje nie tylko sporo uwagi, czasu i miłości. Potrzebuje również stymulacji umysłu. Dzięki głośnemu czytaniu w obfitości to otrzyma. Nikt chyba nie zaprzeczy, że maluszek od urodzenia zafascynowany jest głosem swoich rodziców czy opiekunów, bardzo emocjonalnie reaguje na ich głos. Wpatrując się w czytającego rodzica niemal spija mu słowa z ust. Czyż nie jest to urocze?



Znalezione obrazy dla zapytania ksiazka


Dlaczego warto czytać książki?

Dzięki książkom poznajemy różne punkty widzenia. Opisywane historie często pokazywane są z różnych horyzontów, dzięki czemu uczymy się spoglądać na napotkane w życiu problemy z wielu perspektyw. Książki budują, zarówno w czytelniku jak i słuchaczu wrażliwość i empatię, czyli umiejętność wczucia się w sytuację drugiego człowieka. Człowiek lubiący czytać to człowiek elokwentny, a więc taki, który wie, co mówi. Nie tylko ma bogate słownictwo, ale także potrafi zbudować swoją wypowiedź tak, żeby wyglądała spójnie i logicznie. Osoby czytające chętniej wypowiadają się i uczestniczą w życiu społecznym.
Drodzy Rodzice najmłodszych dzieciaczków, doskonale wiecie, że czas spędzony wspólnie z dzieckiem jest bezcenny, ale nie każdy potrafi go znaleźć i dobrze wykorzystać. Wyśmienitym pretekstem do odłożenia na bok smartfona będzie z pewnością poczytanie bajki naszej pociesze. Poświęcając kwadrans czytania, zyskamy na pewno sporo.
Czy warto? Na to już sami sobie odpowiedzcie.


Znalezione obrazy dla zapytania ksiazka





niedziela, 17 marca 2019

Złota zasada - nie szkodzić

Rozwój cywilizacji ma ogromny związek z zagrożeniem naszego środowiska, które z roku na rok ulega potężnej degradacji. Ludzie ingerują w ekosystem powodując zmiany w każdym elemencie środowiska. Weźmy za przykład atmosferę, która zanieczyszczana jest wieloma gazami oraz pyłami zawierającymi związki ołowiu, miedzi i kadmu, Przyczynia się to do pojawiania się kwaśnych deszczy oraz efektu cieplarnianego. W większych aglomeracjach dostrzegane jest zjawisko smogu, które potwornie źle wpływa na nasz organizm. Niekorzystnie działa też intensywna eksploatacja terenów wydobycia surowców mineralnych, czy też budowa tuneli w skałach. To tylko kilka przytoczonych przeze mnie przykładów degradacji środowiska.

Znalezione obrazy dla zapytania ochrona srodowiska\

Warto zastanowić się nad tematem ochrony środowiska i nauczyć się dbania o nie, przyzwyczajając się przede wszystkim do oczywistych i koniecznych zachowań prowadzących do dbania o środowisko, w jakim przyszło nam żyć na co dzień.
Zapewne zapytamy, jak w prosty sposób przyczynić się do ochrony środowiska?
Wystarczy kilka czynności, które mogą mieć wpływ w pomoc dla naszej ziemi, nie bądźmy więc obojętni.
Drodzy Nastolatkowie, przytoczę Wam kilka przykładów dbania o środowisko. Czynności te, z pewnością dotyczą Was w życiu codziennym, nie powinno więc być problemu z ich wykonaniem.

Zadbajmy o ochronę lasów i drzew – korzystajmy z dwóch stron papieru, gdy rysujemy lub piszemy. Dzięki temu przyczynimy się do zmniejszenia wycinki drzew, a tym samym wytworzymy mniej śmieci.

Zadbajmy o wodę – podczas mycia zębów zakręcajmy wodę, częściej bierzmy prysznic niż kąpiel, zwracajmy uwagę na dokręcanie kranu.
Zadbajmy o segregację - segregujmy odpady nie tylko w domu, ale także w szkole.
Dzięki segregowaniu, odpady mogą zostać ponownie wykorzystane.

Znalezione obrazy dla zapytania szanuj wode

Zadbajmy o zabawki, ubrania i książki, których nie potrzebujemy w należyty sposób.
Rzeczy, z których już nie korzystamy, nie wyrzucajmy do śmieci!. Podarujmy je komuś innemu. Nie zapominajmy o wielu fundacjach gotowych przyjąć nasze rzeczy.

Robiąc zakupy zadbajmy o to, by kupować produkty, które oznakowane są symbolami, świadczącymi o ich wpływie na środowisko naturalne. Sprawdzajmy więc, czy produkt, który zamierzamy kupić można poddać recyklingowi. Nie zgadajmy się na zakup produktów, które są testowane na zwierzętach.

Zadbaj o energię - wychodząc z pokoju wyłączaj światło, telewizję i komputer.

Sami widzicie, że to tak niewiele, a może ochronić nasze społeczeństwo przed złem. Ochrona środowiska to ważny temat. Jednym z częstszych problemów wśród nastolatków jest wspomniana już wcześniej segregacja śmieci. Nie wyrzucajmy odpadów do pobliskiego lasu czy rowu. Jedna zwykła, plastikowa butelka rozkłada się aż sto lat! Nasz świat jest brudny, wokół pełno spalin – zatruwamy siebie nawzajem i powoli zabijamy. Nie pozwólmy na to!


Nadpobudliwi są wśród nas

Artykułem tym chciałabym zachęcić do zagłębienia się szerzej w temat dzieci nadpobudliwych, które często określane są jako dzieci dziwne, niegrzeczne lub nie w pełni zdrowe. Pojawia się wiele skarg na dzieci, które mają problemy z koncentracją, czy też reagują bardzo szybko, są zbyt ożywione. Zjawisko takie da się zaobserwować szczególnie w środowisku szkolnym, gdzie dziecko takie musi się dostosować do panujących tam warunków, grupy rówieśników oraz dyscypliny, która niejednokrotnie utożsamiana jest z byciem grzecznym i uważnym. Mowa oczywiście o ADHD, które określane jest zespołem nadpobudliwości psychoruchowej.
Stały brak koncentracji, brak przystosowania się, przy jednocześnie ogromnych wymaganiach w stosunku do siebie jest przyczyną , szczególnie w szkole, kłopotów z nauką i zachowaniem. Nawet jeśli dziecko obiecuje poprawę, nie udaje mu się sprostać oczekiwaniom dorosłych.
Wiadomą sprawą jest fakt, że ogromna aktywność i rozpiętość koncentracji uzasadniona jest wiekiem, w jakim się znajdują dzieci w wieku szkolnym, jeśli jednak obserwuje się owe zachowania ze wzmożoną siłą i częstotliwością, zaczynamy się zastanawiać co z tym dzieckiem jest nie tak? Dochodzi do uciążliwych sytuacji, które uwidoczniają się w szczególnych sytuacjach, które spróbuję przedstawić. Na samym początku warto sobie zapamiętać, że nie każde dziecko, u którego zdiagnozowano ADHD zmaga się z takimi samymi problemami. Do podstawowych objawów zaliczyć możemy z pewnością problemy: z koncentracją, ze skupieniem się na jednej czynności, z zastanawianiem się, z nauką w szkole, z nadmierną ruchliwością.
Jak to wygląda w środowisku szkolnym?


Weźmy za przykład problem ze skupianiem uwagi. Rozpoczęcie lub też skończenie zadania może zajmować zdecydowanie więcej czasu dziecku z opisywanym zaburzeniem, niż jego rówieśnikowi. Podobnie sytuacja wygląda podczas dyskusji klasowej, kiedy to dziecko traci wątek, i z tego powodu odczuwa zakłopotanie czy też nawet frustrację. Do takich emocji dochodzi zwłaszcza, gdy dziecko jest stale upominane, by się skoncentrowało, mimo iż stara się to robić. W takich chwilach najlepszym rozwiązaniem będzie umożliwienie dziecku odosobnienia i wyciszenia. Dzieci z ADHD miewają problemy organizacyjne, zapominają, gdzie są ich rzeczy, jakich terminów muszą dotrzymać lub jakie obowiązki domowe wykonać. Trudno im kontrolować upływ czasu. Przekłada się to na naukę. Dziecko takie odkłada rozpoczęcie zadań szkolnych do ostatniej chwili, po czym wykonuje je w pośpiechu. Prace, które oddaje nauczycielowi, często nie odzwierciedlają tego, co naprawdę umie. Bardzo ważne jest więc odpowiednie podejście do takich dzieci, ze strony nie tylko kolegów i koleżanek, ale przede wszystkim nauczycieli i rodziców. Dla dziecka z ADHD każde wsparcie jest bardzo pomocne. Warto z pewnością przyglądać się dziecku, żeby odkryć, co je uspokaja, zając mu popołudnie czymś, czym się naprawdę interesuje, wtedy będzie potrafiło się na tym skupić, a tym samym odczuje ulgę po ciężkim dniu. 

Znalezione obrazy dla zapytania adhd

Dobrym pomysłem będzie wprowadzenie ''planu dnia''. Dzieci nadpobudliwe bardzo dobrze odnajdują się w znanej sobie strukturze, gdy wiedzą co po czym następuje. Trzymanie się planu dnia sprawia, że dziecko w swoim chaotycznym świecie odnajduje odrobinę ładu i harmonii. Dla większości dzieci z ADHD szkoła jest źródłem frustracji, niepowodzeń, a w końcu utraty wiary w siebie i poszanowania własnej godności, dlatego tak ważne jest odpowiednie podejście do takiego dziecka. Warto z pewnością zachęcać dziecko, aby zanim przystąpi do działania najpierw pomyślało o tym, co zamierza zrobić, bez względu na to czy będą to ćwiczenia fizyczne czy nauka. Z dzieckiem z zaburzeniami koncentracji uwagi należy postępować w sposób tradycyjny i uporządkowany. Porządek, regularność i powtarzające się czynności ułatwią mu skupienie się, a tym samym wzbudzą zaufanie. Dzieci borykające się z nadpobudliwością nie powinny dodatkowo cierpieć z powodu trudności szkolnych. Bez pomocy ze strony nauczycieli i rodziców nie zdołają wykorzystać swoich potencjalnych możliwości, stąd też apel o wsparcie dla nich.



sobota, 16 marca 2019

Czego Jaś się nie nauczy ...

Wiele kontrowersji ostatnimi czasy wzbudza temat strajkujących nauczycieli. Każdy z nas ma odrębne zdanie na ten temat. Jedni podzielają postawę nauczycieli, inni zaś negują ich zachowanie.
Jak by na to nie spojrzeć, warto zastanowić się nad tematem zawodu nauczyciela.
Jak Wy, jako nastolatkowie widzicie swoich nauczycieli, czy dostrzegacie ich trud i poświęcenie?
Nie podlega chyba żadnej dyskusji, że zawód nauczyciela to jedna z najstarszych profesji w historii kultury i cywilizacji. To profesja mająca znamiona szczególnej symboliki i rangi.
Drodzy Nastolatkowie, to właśnie nauczycielskie kwalifikacje, kompetencje, cechy osobowościowe w stopniu decydującym wpływają na Wasze osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze.
Zastanówmy się więc, jak widzimy współczesnego nauczyciela?
W rozumieniu potocznym nauczyciel kojarzony jest jako osoba ucząca innych. Jednakże po głębszym namyśle z pewnością dostrzeżemy, że nie powinniśmy patrzeć na nauczyciela jedynie przez wymiar jego działalności dydaktycznej, gdyż taka funkcja staje się niepełna. Dlaczego? Nauczyciel współczesny z całą pewnością, poza przekazywaniem wiedzy, powinien być doradcą w uczeniu się, powinien wprowadzać uczniów w ideę analitycznego myślenia, zachęcać do wyciągania wniosków, wartościowania odkrytej już wiedzy i nabytych umiejętności. Dobry nauczyciel powinien być w równym stopniu edukatorem, dydaktykiem, jak i wychowawcą.
Przyjrzyjmy się zatem z bliska swoim nauczycielom, i zastanówmy, jacy oni są? Czy dostrzegacie, ile trudu wkładają w nauczanie i wychowanie Was? Do czego zmierzam? Otóż, niejednokrotnie narzekamy na swoich nauczycieli, że są zbyt surowi i wymagający, że nie potrafią nas nauczyć, że nie lubimy swojej szkoły. Spójrzmy wtedy na całą sytuację z innej perspektywy. Spróbujmy zastanowić się nad plusami bycia uczniem w swojej szkole.
Może mnie uda się Was jakoś przekonać do tego, że szkoła może być miejscem, do którego z chęcią będziecie przychodzić, a nauczycielowi dacie szansę na to, by przekonał Was swoją postawą do tego, że nauka jest czymś budującym na przyszłość.
Drogi Uczniu, szkoła wcale nie musi kojarzyć się z miejscem nieprzyjemnym, do którego chodzisz z obowiązku. Wystarczy tylko, że dostrzeżesz plusy bycia uczniem.
W szkole spotykasz się ze znajomymi. Z pewnością masz tam swoich ulubionych kolegów i koleżanki, a nawet przyjaciela.
Szkoła to miejsce, w którym dowiesz się wielu interesujących rzeczy. Potraktuj więc naukę, jak zdobywanie czegoś nowego, czego co pozwoli Ci być mądrzejszym i wartościowszym człowiekiem.
Kolejny plus bycia uczniem to długie wakacje. Dwa miesiące luzu latem i dwa tygodnie podczas ferii zimowych. I tu nie koniec. Każdy weekend i święta to odpoczynek od szkoły.
Warto tutaj wspomnieć również o wycieczkach i wyjazdach szkolnych do kina, na basen – to istna odskocznia od szarej rzeczywistości szkolnej.
Zachęcam również do aktywnego udziału w zajęciach wychowania fizycznego, które z pewnością pozwolą na relaks i zregenerowanie umysłu. Sport bowiem jest czymś pozytywnym dla naszego mózgu. Zajęcia wychowania fizycznego podnoszą naszą sprawność i przyczyniają się do zachowania dobrej kondycji ciała. Ponadto lekcje te uczą nas pracy w zespole oraz znajomości zasad fair play.
Pisząc o szkole i plusach bycia uczniem, warto wspomnieć też o trudnościach, z jakimi borykają się uczniowie. Niejednemu z Was doskwiera odrabianie lekcji. Wracacie zmęczeni ze szkoły i z niechęcią podchodzicie do odrabiania zadania domowego.
Drogi Uczniu, musisz zrozumieć, że nie ma lepszego sposobu na zaległości w nauce, niż staranne odrabianie lekcji. Zapamiętaj sobie, że regularna nauka przyniesie Ci wiele korzyści w postaci dobrych wyników na egzaminach.


Teraz troszkę o koncentracji, której z pewnością niejednokrotnie Ci brakuje. Mam na to radę! Zamiast uczyć się wszystkiego naraz, spróbuj przyswajać partie materiału w sposób sukcesywny tzn. małymi partiami. Możesz np. odrabiać lekcje przez kwadrans i zrobić sobie przerwę na posłuchanie muzyki. Ucząc się pamiętaj, że każdy uczy się w swoim tempie. Nie denerwuj się więc, jeśli uczyć się czegoś dłużej, niż dotychczas. Nie zapominaj też o tym, że nauczyciel to osoba, do której możesz się zwrócić z każdym problemem.
Z przykrością muszę też wspomnieć o poważniejszych sprawach, które mają miejsce w szkole, a mianowicie nękaniu, agresji czy mobbingu. Drogi Uczniu jeśli stajesz się ofiarą, nie zwlekaj z tym. Rodzice i szkoła powinni zadbać o prezentowanie prawidłowych wzorców zachowań w sytuacjach konfliktowych, oraz uczyć umiejętności radzenia ze stresem i negatywnymi emocjami. Podzielenie się swoim problemem to połowa sukcesu w walce z takimi problemami. Często dobrze jest się wypłakać, wyżalić lub po prostu wspólnie pomilczeć. Jeśli nie masz wparcia w rodzinie, a przyjaciele odsunęli się od Ciebie, poszukaj pomocy specjalistycznej. W każdej szkole znajduje się pedagog szkolny, który na pewno Ci pomoże znaleźć rozwiązanie. Na pewno będziesz mógł liczyć na dyskrecję z jego strony.
Drodzy Nastolatkowie, chodzenie do szkoły często traktujemy jako przymus, zapominając, że współczesna szkoła tak naprawdę bardzo się różni od szkoły, do której chodzili choćby nasi rodzice. Współczesna szkoła daje wiele możliwości, które warto wykorzystać, by w przyszłości móc cieszyć się owocami włożonego wysiłku. Wiedza i umiejętności, które zdobywamy w czasie dzieciństwa pozostają nam na całe życie. Dlatego ważne jest, aby w dzieciństwie nabrać odpowiednich cech charakteru, które ukształtują nas na resztę naszego życia. Szanujmy więc swoją szkołę i pracujących w niej ludzi.






środa, 19 grudnia 2018

Bolesne odejście...

Nikt z nas chyba nie zastanawiał się nad tym, jak poradzić sobie z traumą po stracie bliskiej osoby, stawić czoła trudnościom i odzyskać chęć do dalszego życia bez niej... niego....,dopóki nie znajdzie się w takiej właśnie sytuacji.
Śmierć jest naturalną koleją życia każdego z nas. Inaczej znosimy śmierć dziadków, inaczej wujostwa, jeszcze inaczej kogoś najbardziej bliskiego.
Najtrudniejsza, wręcz nie wyobrażalna staje się żałoba noszona po stracie dziecka. Śmierć dziecka jest dla rodziców odwróceniem naturalnego porządku świata. Nigdy nie spodziewamy się śmierci naszej pociechy. Chyba żadne z rodziców nie jest gotowe zaakceptować śmierć dziecka. Taka żałoba jest swego rodzaju ogromną, duchową raną, która mimo tego, iż z biegiem czasu zaczyna się goić, pozostawia blizny na całe życie.

Dziewczyna, Sad, Gotowe, Samotny, Smutek



Zdecydowanie gorzej znoszą żałobę po starcie najbliższej osoby dzieci. Reakcja dziecka na śmierć rodzica czy rodzeństwa jest niebywale ciężka, a tym samym różnorodna. Zazwyczaj jest to silny płacz, aczkolwiek wiele dzieci reaguje obojętnością na ten stan rzeczy, nie okazując żadnego wzruszenia. Ta rzekoma obojętność spowodowana jest z pewnością faktem, iż nie wie ono co się tak naprawdę stało. Dotyczy to zwłaszcza dzieci najmłodszych. Z całą jednak pewnością śmierć rodzica jest najczęstszą przyczyną depresji w późniejszym życiu dziecka. Spowodowane to jest brakiem bliskich więzi opartych na zaufaniu. Należy więc zapewnić takiemu dziecku poczucie bezpieczeństwa, by potrafiło zaakceptować odejście bliskiej osoby. Warto zadbać o proste i bezpośrednie wyjaśnienie tego, czym jest śmierć, aniżeli ukrywać ten fakt, czy też milczeć o tym. Ochrona dziecka przed konfrontacją z odejściem bliskiej mu osoby pociąga bowiem za sobą lawinę nieprzyjemnych skutków.
Jak pomóc takiemu dziecku?
Jeśli zauważmy, że nasze dziecko jest apatyczne, przygnębione przez dłuższy czas, udaje, że nic się nie stało, głośno siebie krytykuje mówiąc '' gdybym był grzeczny mamusia by nie poszła do nieba '', jest przemęczone, niewyspane, wycofuje się z kontaktów towarzyskich, nie zwlekajmy z reakcją. To wołanie o pomoc!
Wielu dorosłych popełnia błędy, unikając rozmowy z dzieckiem na temat zmarłego rodzica, nie dając mu zweryfikować własnych sądów oraz pogłębiając jego dezorientację na temat odejścia.
Umożliwmy dziecku wyrażenie emocji, pozwólmy na płacz, a jeśli to konieczne udajmy się do psychologa. Dotkliwy ból związany z żałobą nie trwa do końca życia. Nie znaczy to, że kiedyś wszystko będzie jak dawniej, Zawsze będziemy czuć pustkę po kimś, kto odszedł. W końcu jednak odzyskamy równowagę emocjonalną, i zaczniemy zajmować się sprawami codziennymi.
Dorośli przeżywający żałobę powinni przyjąć pomoc rodziny i przyjaciół. Jest to z pewnością jeden z najskuteczniejszych sposobów radzenia sobie ze smutkiem. Wielu osobom pomaga porozmawianie z kimś o swoich uczuciach. Jedno jest pewne, starta bliskiej osoby zmienia spojrzenie na to, co naprawdę ważne, zwłaszcza dla dorosłych borykających się z odejściem. Tak było w moim przypadku. Minęły dwa lata odkąd moja matka odeszła. Jej śmierć była niespodziewana. Od tamtej, trudnej dla mnie chwili, starałam się wykorzystać swój czas na przemyślenia, jakimi wartościami w życiu się kieruję, co jest dla mnie priorytetowe, a co drugorzędne.
Dzisiaj zdecydowanie mogę powiedzieć, że odejście matki jest niewyobrażalnym cierpieniem, dlatego drodzy Nastolatkowie, dbajmy o dobre relacje z rodzicami, dziękujmy im za dobro, za rady i mówmy częściej, że ich kochamy, bo któregoś dnia może być już za późno....
Tak samo to się ma do rodziców. Okazujmy dzieciom więcej zrozumienia, pozwalajmy na błędy i wspierajmy w dążeniu do celu.
Poruszając temat żałoby, warto przyjrzeć się zasadniczej różnicy między przeżywaniem żałoby przez dziecko a nastolatka, wkraczającego w dorosłe życie. Żałoba dla nastolatka jest bardzo bolesnym przeżyciem, gdyż człowiek taki znajduje się na pograniczu dwóch okresów – pomiędzy dzieciństwem, a dorosłością. Jego żałoba odbywa się na dwóch poziomach. Co to znaczy?
Na zewnątrz podobnie jak osoba dorosła, wewnątrz bardziej jak dziecko, dlatego niesienie pomocy jest również bardzo skomplikowane, nie wiemy jak dotrzeć do młodego człowieka. Śmierć nasila istniejące już problemy związane z okresem dojrzewania młodego człowieka. Jest to niewyobrażalnie ciężki czas dla nastolatka. Często przejawia zachowania bardzo ambiwalentne, gwałtowne zmiany nastroju i zachowania. Niejednokrotnie jest tak, że pragnie przejąć rolę osoby zmarłej, w tym również jej obowiązki, zwłaszcza, kiedy jest tej samej płci. Często spotyka się z ogromnym rozczarowaniem, kiedy okazuje się, że brak mu doświadczenia i silnej woli w dążeniu do swoich zamierzeń w tym kierunku. Jedno jest pewne, że żałoba to proces naturalny, w którym czas, sposób i intensywność przeżywania są bardzo osobiste, dla każdego inne. To, co oczywiste i konieczne to fakt, że żałobę musimy przejść, nie możemy tłumić swoich emocji, niezależnie od wieku.

Angel, Strony, Róża, Cmentarz, Rzeźba


wtorek, 18 grudnia 2018

Być czyjąś ostoją … czyli o pomaganiu słów kilka....

Święta Bożego Narodzenia to dla większości z nas najweselsze i najbardziej zaskakujący okres w roku. Bardzo cenimy sobie ich specyficzny klimat, który roztacza się na wiele dni przed i po 25 grudnia. Już z początkiem grudnia zaczynają się świąteczne przygotowania. Biegamy za gwiazdkowymi prezentami dla rodziny i znajomych, kupujemy przepiękne ozdoby świąteczne.
W całej tej bieganinie niejednokrotnie zapominamy o ludziach, którzy potrzebują pomocy. Ludziach, dla których los nie był łaskawy. A tymczasem wystarczy się rozejrzeć, by dostrzec, że w pobliżu nas mieszka właśnie ktoś taki.
Do czego zmierzam?
Może to właśnie okres świąteczny jest tym właściwym czasem do naszych przemyśleń na temat niesienia pomocy potrzebującym? Czy zastanawialiście się, ile osób w te święta nie zazna miłości, ciepła i życzliwości? Ci ludzie nie marzą o pięknym prezencie, dla nich ważniejsze jest, by znalazł się ktoś, kto podzieli się z nimi opłatkiem. Dla nas prosty gest, a tak wiele może zmienić w życiu osoby opuszczonej, biednej czy chorej.
Drodzy Nastolatkowie, zachęcam Was do niesienia pomocy. Zacznijcie od małych gestów. Szybko przekonacie się o tym, jak wielki czyn zrobiliście, pomagając komuś, kto tego naprawdę potrzebował. Nagrodą będzie uśmiech a często i łzy wdzięczności. Piękniejszych podziękowań nie trzeba.
Zastanówmy się nad tym, w jakich czasach przyszło nam żyć? W świecie, który kusi nas dostępnością dóbr materialnych, a media atakują ze wszystkich stron przekazem, że im więcej kupimy, tym szczęśliwsi będziemy. Nic bardziej mylnego!
Zamiast spędzać czas na aukcjach internetowych, zacznijmy coś robić w kierunku rozwoju osobistego. Dobrym pomysłem z pewnością będzie niesienie pomocy innym. Zaangażowanie w działalność społeczną doskonale wpisuje się w zaspokajanie potrzeb młodego społeczeństwa i przynosi wymierne korzyści. Angażując się w niesienie pomocy innym, z biegiem czasu przekonamy się, że to świetny sposób na uruchomienie naszych zasobów poznawczych w celu odnalezienia się w nowych, nieznanych nam dotąd warunkach. Decydując się na pomoc osobom starszym, którzy najczęściej potrzebują pomocy, szybko pozbędziemy się stereotypów dotyczących ludzi chorych czy niepełnosprawnych. Nie będziemy spoglądać na nich jak na ludzi niedołężnych i pozbawionych chęci życia. 


 Cafe, Dziadek, Wnuk, Rodzina, Ludzie

Wiem, co mówię. Przez trzy lata pracowałam jako opiekunka pana w sędziwym wieku – pana po amputacji obu nóg. Podziwiałam go za wytrwałość i brak jakiegokolwiek żalu do losu. Największym podziękowaniem dla mnie za niesioną mu pomoc, nie było wynagrodzenie, ale jego uścisk dłoni i słowa '' co ja bym bez ciebie zrobił ''. Czy może być coś piękniejszego?
Zachęcam Was modzi ludzie do niesienia pomocy osobom, które tej pomocy potrzebują.
Pamiętajmy, że dzięki niesieniu pomocy wzrasta w nas poczucie własnej wartości i kompetencji, czujemy większy szacunek do siebie. 

 Dziewczyna, Babcia, Szczęśliwy, Razem
Sposobów na pomaganie jest wiele. Warto rozejrzeć się w najbliższym otoczeniu. Może są wśród nas osoby samotne, starsze, zaniedbane. Nasza pomoc może się dla nich okazać bardzo cenna. Jeśli brakuje nam czasu na znalezienie potrzebujących, a chcielibyśmy zrobić coś dobrego dla innych, skorzystajmy z wielu zorganizowanych akcji, które szczególnie uaktywniają się w okresie przedświątecznym. Warto pomyśleć również o najmłodszych. Z myślą o chorych dzieciach, które muszą pozostać w domu, a chciałyby mieć kontakt z kimś zaprzyjaźnionym, powstał portal www.marzycielskapoczta.pl. Do chorego dziecka można napisać list, wysłać kartkę ze swojej miejscowości, albo napisać coś ciekawego. Taki gest nie tyle urozmaici tym dzieciaczkom dzień, co utwierdzi w przekonaniu, że ktoś o nich pamięta.
Sposobów na niesienie pomocy jest mnóstwo, ważne że chcemy pomagać. Życzę Wam ogromu zaangażowania i jeszcze więcej wdzięczności ze strony potrzebujących. 

Strony, Otwarta Dłoń, Ręce, Dać

sobota, 22 września 2018

Cena negliżu


Dostęp do Internetu jest czymś oczywistym i koniecznym we współczesnym świecie. Nie potrafimy sobie chyba wyobrazić nastolatka nie mającego smartfonu. Telefonami komórkowymi dysponują już nie tylko nastolatkowie, ale coraz częściej dzieci w szkołach podstawowych.
Jaki jest nasz – rodziców stosunek do tego tematu. Prawdopodobnie już przyzwyczailiśmy się do tego, że nasze dzieci nie rozstają się z telefonami komórkowymi i nie wyobrażają sobie dnia bez dostępu do Internetu, uważając to za całkowicie normalne.
Czy wiemy jednak, co robią nasze dzieci w sieci?

Osoby, Kobieta, Dziewczyna, Łóżko, Włosy






Nikogo już zbytnio nie dziwi, że nastolatki już po kilku spotkaniach lub wymianie wiadomości tekstowych gotowe są opowiedzieć o sobie najdrobniejsze szczegóły ze swojego życia. Często nie zdają sobie sprawy z tego, że sytuacja wymyka się spod kontroli. Odważne rozmowy często sprowadzają się  do dyskusji na temat seksu. Sytuacja staje się szczególnie groźna, kiedy młode dziewczyny gotowe są na przesyłanie swoich nagich zdjęć znajomym z sieci, którzy często są oszustami podszywającymi się pod młode osoby. 
Wśród większości nastolatków obecne jest powszechne przekonane, że ciało jest ich głównym atutem. Popkultura podpowiada, że to ciałem należy osiągać sukces – i ciałem najłatwiej go osiągnąć. Nic więc dziwnego, że na wielu portalach społecznościowych w większości profili młodzieży są zdjęcia, które mają silny erotyczny podtekst.
Kiedy nadchodzi wreszcie refleksja i decyzja o usunięciu czegoś, czego się już usunąć nie da, wtedy pojawia się mega problem. Dopiero wtenczas dochodzi do nas, że skasowanie materiałów z macierzystego serwisu nie gwarantuje, że ktoś nie zdążył ich skopiować. Prędzej czy później wypłyną.

 Ludzie, Dziewczyna, Noga, Uda, Tatuaż



Wielu z nas z pewnością powie, że za naszych czasów" było inaczej. Z innych źródeł czerpaliśmy wiedzę na temat seksu, a część z nas w ogóle nie była przygotowana przez rodziców i szkołę do inicjacji. Czasy się zmieniły, współczesne nastolatki otwarte są na rozmowy o seksie. Nie widzą niczego złego w pokazywaniu swojej seksualności. Często decydują się na publikowanie swojej nagości w sieci. Czy aby na pewno mają na uwadze własne bezpieczeństwo? Często w głowach młodych dziewczyn pojawiają się nurtujące pytania:  A co jeśli odmówię wysłania swoich intymnych zdjęć? Będę uchodzić za zbyt pruderyjną, wstydliwą a może mało ciekawą dziewczynę?
I tutaj drodzy Rodzice, nasuwa się ciekawy temat asertywności seksualnej. To niewątpliwie jeden z najbardziej niedocenianych tematów w toku wychowania w rodzinie , a tym samym edukacji w szkole. 

Kobieta, Przysadzisty, Serce, Depresja




Jak uczyć dziecko asertywności? Przede wszystkim powinno się tłumaczyć różnice między komunikacją uległą a asertywną, wskazywać na emocje i na potrzeby.
Nastolatkowie bardzo często działają pod wpływem emocji, są w okresie dojrzewania, tak zwanej  burzy hormonów, są też pewnie bardziej pobudzeni seksualnie i przez to łatwiej odpowiadają na tego typu propozycje. Konsekwencje sekstingu, z czego młodzi ludzie często w ogóle nie zdają sobie sprawy, mogą być dramatyczne.
Warto więc drodzy Rodzice porozmawiać o tym z dzieckiem, do czego gorąco zachęcam.

 Kobieta Gotowe Sad Łzy Płakać Depresja Żał

                                      Słowo bywa ulotne, tylko pióro jest wieczne  Słowo wypowiedziane jest zaledwie drgnieniem powietrza, e...